Druga polska elektrownia jądrowa – dlaczego warto wybrać europejską technologię

Trwa międzyrządowy dialog konkurencyjny mający pozwolić rządowi wybrać, w pierwszej połowie przyszłego roku, partnera strategicznego do budowy drugiej, śródlądowej elektrowni lądowej (EJ2). Postępowanie prowadzone jest z udziałem trzech dostawców technologii jądrowych z Francji (EDF), Kanady (AtkinsRéalis) i USA (Westinghouse). Dlaczego warto wybrać jedyną europejską ofertę i technologię w tym gronie?

Nie trzeba nic dostosowywać

Technologia oferowanych przez EDF reaktorów EPR jest na wskroś europejska, co oznacza, że zostały zaprojektowane od podstaw z uwzględnieniem obowiązujących w Europie przepisów, norm i standardów. Nie ma więc potrzeby dostosowywania reaktora do polskich wymagań, a materiały do jego budowy dostępne są w Polsce, inaczej niż w przypadku reaktorów zaprojektowanych według północnoamerykańskich przepisów i standardów. Także licencjonowanie w Polsce reaktora EPR będzie znacznie prostsze, jako że został już trzykrotnie licencjonowany w Europie – we Francji, Finlandii i Wlk. Brytanii.

Partnerskie podejście do budowy i do polskiego przemysłu

EDF oferuje budowę na partnerskich zasadach. Najlepiej widać to na przykładzie budowanej obecnie, nota bene jedynej w Europie zachodniej, elektrowni jądrowej w Hinkley Point C w Wlk. Brytanii. Za prace na budowie odpowiada tam konsorcjum BYLOR, złożone z Bouygues TP (francuskiej spółki mającej już doświadczenie w budowie bloków EPR) i lokalnej firmy Laing O’Rourke. To konsorcjum zleca z kolei zakresy prac podwykonawcom lub konsorcjom brytyjskich podwykonawców, odpowiedzialnym za prace instalacyjno-wyposażeniowe. Taki podział zadań z jednej strony faworyzuje rozwój local content (poprzez zaangażowanie miejscowych firm, często zgrupowanych w konsorcja), a z drugiej transfer know-how ze strony doświadczonych wykonawców. Przy tym to EDF, jako główny wykonawca elektrowni, będzie jedynym rozmówcą strony polskiej, odpowiedzialnym za wynik budowy i osiągi bloków jądrowych.

Partnerskie podejście to także dbanie o rozwój miejscowego przemysłu. W Hinkley Point C aż 64% procent wartości inwestycji trafia do brytyjskich firm. To wynik wielu lat wspólnej pracy ze strony EDF, administracji brytyjskiej i tamtejszego przemysłu. Te umiejętności EDF może wykorzystać w Polsce, co będzie tym łatwiejsze, że francuski przemysł jądrowy ma już doświadczenie pracy przy budowie reaktorów EPR z ponad 80 polskimi firmami, a więc doskonałą znajomość krajowego przemysłu. Ta znajomość wynika też z tego, iż Francja (z flotą 57 reaktorów) jest największym rynkiem usług jądrowych w Europie, także dla polskich przedsiębiorstw. Aż 75% z nich, wedle danych ministerstwa energii, zdobyło swoje doświadczenie w branży jądrowej współpracując z francuskimi partnerami.

Wiarygodność

Zapowiedzi EDF są wiarygodne, bo oparte są na faktach. Możliwość realnego zaangażowania polskiego przemysłu można łatwo zweryfikować patrząc na projekt Hinkley Point C i na dotychczasową współpracę polskich firm z francuskimi. Zdolność do budowy elektrowni w polskich (europejskich) warunkach potwierdzają zarówno trwające prace w Hinkley Point C, jak i rozpoczynające się przy kolejnych dwóch reaktorach w Wlk. Brytanii i sześciu we Francji. Możliwość uzgodnienia modelu finansowania dla budowy EJ2 zakładającego mniejsze zaangażowanie budżetu państwa można sprawdzić na przykładzie projektu Sizewell C, gdzie EDF, jako jedyny zachodni dostawca technologii jądrowych, zamknął kilka miesięcy temu, wspólnie z brytyjskim rządem, finansowanie dla budowy dwóch reaktorów EPR z większościowym zaangażowaniem międzynarodowych funduszy finansowych. Tak samo sprawy mają się ze szkoleniem polskiej kadry i wsparciem w eksploatacji przyszłej elektrowni jądrowej. EDF, jako największy na świecie operator reaktorów jądrowych, dysponuje własną, największą w Europie, infrastrukturą szkoleniową.

Wybór EDF jako partnera dla drugiej polskiej elektrowni jądrowej to wybór europejskiej technologii, europejskiego podejścia do współpracy i europejskiej mentalności przy realizacji wielkiego projektu energetycznego i prawdziwego partnerstwa, opartego na równych prawach obu jego stron, na okres około 100 lat – od budowy, przez eksploatację, aż po likwidację elektrowni jądrowej.

Materiał Partnera

Baltic Nuclear Energy Forum 2026: Polska przechodzi od wizji do realizacji atomu.

ENGLISH VERSION BELOW ⬇️

GDAŃSK – Europejskie Centrum Solidarności stało się po raz trzeci sercem debaty o przyszłości energetyki jądrowej w regionie Morza Bałtyckiego. Pod hasłem „Energia dla odpornego społeczeństwa”, trzecia edycja Baltic Nuclear Energy Forum (BNEF) zgromadziła ponad 500 ekspertów z 17 krajów oraz 100 prelegentów. Tegoroczne spotkanie zdominowały konkretne deklaracje dotyczące finansowania, harmonogramu prac na Pomorzu oraz roli młodych kadr w budowaniu suwerenności energetycznej.

Rok 2025: Przełom w finansowaniu

Najważniejszą wiadomością otwierającą forum była informacja o pełnej gotowości finansowej pierwszego polskiego projektu jądrowego. Po latach planowania, program zyskał solidne fundamenty ekonomiczne.

„Energetyka jądrowa na Pomorzu zaczyna nabierać bardzo realnych kształtów. (…) Pojawiły się realne pieniądze: rząd przeznaczył 60 mld zł na realizację tego projektu. Mamy zabezpieczone finansowanie dłużne i od grudnia zeszłego roku mamy decyzję Komisji Europejskiej, która zaakceptowała nasz model finansowy. Pozwala nam to przejść do zupełnie innego etapu, do etapu realizacji” – ogłosił Wojciech Wrochna, Sekretarz stanu w Ministerstwie Energii.

Pomorze centrum nowej rzeczywistości

Dla regionu Pomorza, planowana budowa elektrowni w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino to nie tylko inwestycja w infrastrukturę, ale przede wszystkim w bezpieczeństwo narodowe. Marek Woszczyk, Prezes Zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych, potwierdził, że faza „papierowa” została zakończona.

„Już niebawem, w maju na terenie inwestycji pojawią się pierwsze maszyny naszych partnerów – drogi, kolej. Następnie rozpoczniemy głębokie prace gruntowe, które przygotują nas do położenia pierwszego betonu jądrowego w 2028 roku” – zapowiedział Marek Woszczyk.

Z perspektywy administracji regionalnej, projekt ten ma wymiar cywilizacyjny. Beata Rutkiewicz, Wojewoda Pomorska, podkreśliła:

„Na stanowisku Wojewody najważniejsze jest bezpieczeństwo. (…) Czujemy, że faktycznie zmieniamy nie tylko region, nie tylko Polskę, budujemy bezpieczeństwo Europy, zmieniamy rzeczywistość”.

Globalny renesans i kanadyjskie partnerstwo

Forum było również okazją do wymiany doświadczeń z globalnymi liderami. Sir William D. Magwood IV, Dyrektor Generalny Agencji Energii Jądrowej (NEA), zauważył, że świat przeżywa niespotykany dotąd zwrot ku atomowi.

„Pracuję w tej branży od bardzo dawna i mogę szczerze powiedzieć, że nigdy nie widziałem czegoś podobnego do tego, co dzieje się obecnie. (…) Polska ma realną szansę nie tylko uczestniczyć w rozwoju energetyki jądrowej, ale stać się jej liderem i centrum wdrażania najnowocześniejszych technologii” – ocenił William D. Magwood IV.

Ważnym głosem była prezentacja kanadyjskiej technologii CANDU. Sir Ian Edwards, CEO AtkinsRéalis, podkreślił unikalne cechy tego rozwiązania, takie jak wykorzystanie naturalnego uranu i produkcja izotopów medycznych. Zadeklarował również szerokie zaangażowanie polskiego przemysłu:

„Zakładamy, że jeśli dojdzie do wdrożenia w Polsce, około 30% projektu będzie pochodzić z Kanady, a 70% będzie realizowane przez polskie firmy”.

Edukacja i „dług” wobec przyszłych pokoleń

Nowością tegorocznej edycji była scena „Energetyka dla młodych”, na którą zaproszono 200 uczniów. Organizatorzy podkreślali, że to właśnie to pokolenie będzie finalnym beneficjentem i operatorem powstającego systemu.

„Transformacja energetyczna to nasz wspólny dług wobec przyszłych pokoleń. Dlatego drugiego dnia konferencji (…) zaprosimy 200 uczniów. To jest nasza odpowiedzialność za to przyszłe pokolenie i za spłacanie długów, które mamy wobec nich” – mówiła Sylwia Molewska, Prezeska Fundacji Biznes dla Klimatu.

Rektor Uniwersytetu Gdańskiego, prof. Piotr Stepnowski, dodał, że kluczowe będzie kształcenie kadr:

„To właśnie tutaj kształcą się i kształcić się będą specjalistyczne kadry naukowe i prace rozwojowe, wspierające transformację i funkcjonowanie przyszłej infrastruktury”.

Równość i inkluzywność w sektorze

Ważnym akcentem forum było podpisanie przez firmy takie jak PGE EJ, AtkinsRéalis czy GE Vernova Hitachi „Deklaracji na rzecz równości i wsparcia kobiet w energetyce jądrowej”. Emilia Janisz, Prezeska Stowarzyszenia Women in Nuclear, podkreśliła, że jest to symboliczny gest budowania równościowego środowiska opartego na kompetencjach.

III edycja Baltic Nuclear Energy Forum udowodniła, że Polska nie tylko debatuje o atomie, ale staje się, jak ujął to Premier Donald Tusk, „największym placem budowy energetycznej” w Europie. Kolejne spotkanie już za rok, w marcu, kiedy to pierwsze maszyny będą już pracować na pomorskim placu budowy.


Baltic Nuclear Energy Forum 2026: Poland Moves from Vision to Nuclear Implementation. “We Are Building Europe’s Security”

GDAŃSK – For the third time, the European Solidarity Centre became the heart of the debate on the future of nuclear energy in the Baltic Sea region. Under the theme “Energy for a Resilient Society,” the third edition of the Baltic Nuclear Energy Forum (BNEF) brought together more than 500 experts from 17 countries and 100 speakers.
This year’s meeting was dominated by concrete declarations regarding financing, the work schedule in Pomerania, and the role of young professionals in building energy sovereignty.

2025: A Breakthrough in Financing

The most important announcement opening the forum was the confirmation of full financial readiness for Poland’s first nuclear project. After years of planning, the programme has gained solid economic foundations.

“Nuclear energy in Pomerania is beginning to take very real shape. (…) Real money has appeared: the government has allocated PLN 60 billion for the implementation of this project. We have secured debt financing, and since December last year we have had a decision from the European Commission approving our financial model. This allows us to move to a completely different stage — the stage of implementation,” announced Wojciech Wrochna, Secretary of State at the Ministry of Energy.

Pomerania as the Centre of a New Reality

For the Pomerania region, the planned construction of a power plant at the Lubiatowo-Kopalino site is not only an infrastructure investment, but above all an investment in national security. Marek Woszczyk, President of the Management Board of Polish Nuclear Power Plants, confirmed that the “paper phase” has been completed.

“Very soon, in May, the first machines of our partners will appear at the project site — roads and railway works. Next, we will begin deep groundworks that will prepare us to pour the first nuclear concrete in 2028,” announced Marek Woszczyk.

From the perspective of regional administration, the project has a civilisational dimension. Beata Rutkiewicz, the Pomeranian Voivode, emphasised:

“In the position of Voivode, safety is the most important thing. (…) We feel that we are truly changing not only the region, not only Poland — we are building Europe’s security and transforming reality.”

Global Renaissance and Canadian Partnership

The forum was also an opportunity to exchange experiences with global leaders. Sir William D. Magwood IV, Director General of the Nuclear Energy Agency (NEA), noted that the world is experiencing an unprecedented shift toward nuclear power.

“I have worked in this sector for a very long time and I can honestly say that I have never seen anything like what is happening now. (…) Poland has a real chance not only to participate in the development of nuclear energy, but to become its leader and a centre for the deployment of the most advanced technologies,” assessed William D. Magwood IV.

An important contribution was the presentation of Canada’s CANDU technology. Sir Ian Edwards, CEO of AtkinsRéalis, highlighted the unique features of this solution, such as the use of natural uranium and the production of medical isotopes. He also declared broad involvement of Polish industry:

“We assume that if implementation takes place in Poland, about 30% of the project will come from Canada, while 70% will be delivered by Polish companies.”

Education and a “Debt” to Future Generations

A novelty of this year’s edition was the “Energy for Youth” stage, to which 200 students were invited. Organisers emphasised that this generation will ultimately become both the beneficiaries and operators of the emerging system.

“The energy transition is our shared debt to future generations. That is why on the second day of the conference (…) we will invite 200 students. This is our responsibility toward the future generation and toward repaying the debts we owe them,” said Sylwia Molewska, President of the Business for Climate Foundation.

The Rector of the University of Gdańsk, Prof. Piotr Stepnowski, added that training qualified staff will be crucial:

“It is here that specialised scientific personnel are being educated — and will continue to be educated — and that development work supporting the transformation and operation of future infrastructure is carried out.”

Equality and Inclusivity in the Sector

An important highlight of the forum was the signing by companies such as PGE EJ, AtkinsRéalis, and GE Vernova Hitachi of the “Declaration for Equality and Support for Women in Nuclear Energy.” Emilia Janisz, President of the Women in Nuclear Association, stressed that this is a symbolic step toward building an inclusive, competence-based working environment.

The third edition of the Baltic Nuclear Energy Forum proved that Poland is not only debating nuclear power but is becoming — as Prime Minister Donald Tusk put it — “the largest energy construction site” in Europe.
The next meeting is scheduled for March next year, when the first machines will already be operating at the construction site in Pomerania.

Bechtel wspiera budowę polskiego przemysłu jądrowego

Amerykański koncern inżynieryjno-budowlany Bechtel aktywnie przygotowuje polskie firmy do udziału w przełomowym projekcie budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce.

Bechtel to jedna z największych globalnych firm inżynieryjno-budowlanych, a realizacja projektów elektrowni jądrowych stanowi jedną z kluczowych specjalizacji koncernu. W trakcie swojej 128-letniej historii i blisko 70-letniej działalności w obszarze energetyki jądrowej firma zbudowała lub brała czynny udział w realizacji ponad 150 projektów elektrowni jądrowych – co stanowi ok. jedną trzecią wszystkich projektów jądrowych na świecie.

– Tylko w samych Stanach Zjednoczonych, które są światowym liderem w energetyce jądrowej, firma odpowiadała za realizację ponad 80 proc. wszystkich projektów jądrowych – mówi Ed Gore, dyrektor projektu Poland AP1000 z ramienia Bechtel. – Realizujemy także największe megaprojekty infrastrukturalne na całym świecie: od lotnisk i linii metra, takich jak ukończone w ostatnich dwóch latach Western Sydney Airport czy Riyadh Metro, po autostrady, linie kolejowe i terminale LNG, gdzie globalnie odpowiadamy za około jedną trzecią takich inwestycji. Budujemy także obiekty przemysłowe w przemyśle metalurgicznym, czy fabryki półprzewodników i centra danych.

– W projekcie pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce odpowiadamy za realizację prac projektowych, organizację łańcucha dostaw oraz główne prace budowlane – dodaje Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska. – Współpraca w ramach konsorcjum z naszym amerykańskim partnerem technologicznym, firmą Westinghouse, dostawcą reaktora AP1000, pozwala nam kompleksowo zrealizować cały projekt, spełniając wymagania inwestora, spółki Polskie Elektrownie Jądrowe, a jednocześnie aktywnie wesprzeć polską gospodarkę przy współtworzeniu nowego sektora: energetyki jądrowej.

Jak Bechtel wspiera polskie firmy?

Główne filary, na których Bechtel od lat opiera swoją globalną działalność, to: dogłębne zrozumienie rynku, na którym działa, szacunek dla doświadczenia, długofalowa strategia, budowanie relacji oraz realizacja projektów zgodnie z uzgodnionym harmonogramem i budżetem. Te same zasady mają zastosowanie w projekcie realizowanym w Polsce.

– W naszych projektach kierujemy się zasadą stopniowego rozszerzania łańcucha dostawców, w pierwszej kolejności analizujemy możliwości rynku lokalnego, następnie regionalnego, potem krajowego, a dopiero na końcu międzynarodowego – podkreśla Ed Gore. – Naszą ambicją jest osiągnięcie wysokiego udziału polskich firm w projekcie. Aby było to możliwe, muszą one spełnić rygorystyczne wymagania sektora megaprojektów, a my aktywnie wspieramy je w tym procesie.

Od początku swojej obecności w Polsce Bechtel zorganizował szereg wydarzeń skierowanych do potencjalnych dostawców, w tym flagowy cykl Supplier Days. W jego ramach eksperci firmy (we współpracy z przedstawicielami PEJ i Westinghouse) prowadzą prezentacje i szkolenia przygotowujące przedsiębiorstwa do udziału w projekcie jądrowym. Dotychczas odbyło się dziewięć edycji cyklu: w Warszawie, Krakowie, Katowicach oraz w regionie inwestycji: Gdańsku, Gdyni i Sopocie.

Ponadto Agencja Rozwoju Pomorza zainicjowała skierowany do firm z regionu cykl „Pomorski Biznes dla Atomu”, którego partnerami zostali Bechtel i PEJ. W czterech dotychczasowych edycjach wzięło udział blisko 250 przedstawicieli ponad 150 lokalnych firm i instytucji.

Bechtel stawia na Pomorze

Ogromna wiedza i doświadczenie w branży oraz działania local content to nie wszystko. Aby projekt okazał się sukcesem, bardzo ważne dla Bechtela są działania w rejonie realizacji inwestycji.

– Tak wielkoskalowe projekty wymagają odpowiedniego zaplecza kadrowego oraz bliskiej współpracy z lokalnymi władzami, instytucjami, środowiskiem akademickim i mieszkańcami – podkreśla Leszek Hołda. – Staramy się konsekwentnie rozwijać każdy z tych obszarów.

Jak to wygląda w praktyce? Oprócz wspomnianej współpracy z ARP oraz szeregu inicjatyw realizowanych z władzami województwa i gminami, Bechtel zawarł porozumienia o współpracy z Politechniką Gdańską (uczelnią, która ma ambicje stać się zapleczem kadrowym dla projektu), jak również z Uniwersytetem Gdańskim, którego naukowcy pomagają w diagnozie lokalnych wyzwań i wspieraniu dobrej współpracy Bechtela z lokalną społecznością.

Na początku roku Bechtel dołączył też do grona członków Pracodawców Pomorza – największej, lokalnej organizacji skupiającej i integrującej pomorski biznes. Regularnie uczestniczy też w lokalnych wydarzeniach branżowych, takich jak Baltic Nuclear Energy Forum w Gdańsku.

Materiał Partnera – firmy Bechtel

Atom za 192 miliardów zł. Dlaczego w energetyce jądrowej czas to najdroższa waluta? 

W energetyce jądrowej najdroższy nie jest beton ani stal. Nawet paliwo nie odgrywa tu głównej roli. Najdroższy jest czas, a dokładniej kapitał, który przez lata pracuje na placu budowy, zanim elektrownia wyprodukuje pierwszą megawatogodzinę energii. Dlatego przy projekcie pierwszej polskiej elektrowni atomowej, wartym ok. 192 mld zł, kluczowe pytanie brzmi nie czy ją zbudować, ale jak dopilnować, aby powstała na czas. Każdy rok opóźnienia oznacza bowiem kolejne miliardy złotych kosztów.   

Budowa elektrowni węglowej trwa średnio około czterech lat, a instalacji wykorzystującej odnawialne źródła energii blisko dwa. W przypadku atomu skala czasowa jest zupełnie inna – kapitał pozostaje zamrożony przez wiele lat przed rozpoczęciem produkcji energii, a więc projekt jest wyjątkowo wrażliwy na koszt finansowania i opóźnienia. Obowiązujący harmonogram wskazuje plan uruchomienia komercyjnej pracy pierwszego bloku elektrowni w Choczewie w 2036 r. Ta różnica w czasie to nie tylko kwestia kalendarza, ale także matematyki finansowej, która w przypadku tak dużych inwestycji bywa bezwzględna. 

Dekada, która kosztuje  

W klasycznych elektrowniach znaczną część kosztów stanowią paliwo i wydatki operacyjne. W atomie dominującą pozycję zajmuje koszt finansowania inwestycji. World Nuclear Association wskazuje, że kapitał odpowiada za co najmniej 60 proc. LCOE (levelized cost of electricity) nowych elektrowni jądrowych, a koszt odsetek i długość budowy są tu zmiennymi krytycznymi.  Oznacza to, że o cenie energii z przyszłej polskiej elektrowni jądrowej w dużej mierze zdecyduje nie technologia reaktora, lecz koszt pozyskania finansowania na jego budowę. 

Przy inwestycji liczonej w dziesiątkach miliardów złotych różnica kilku punktów procentowych może zmienić bardzo dużo. W przypadku elektrowni cieplnych wzrost kosztu kapitału z 3 do 10 proc. podnosi koszt całej inwestycji o około 20-30 proc. W energetyce jądrowej przy ośmio- lub dziesięcioletnim czasie budowy wpływ ten może być jeszcze większy, a finalnie przyczynić się do zwiększenia kosztu uzyskiwanego prądu. 

Finansowanie i local content 

Model finansowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej zakłada, że około 30 proc. kapitału zapewni Skarb Państwa, a pozostałe 70 proc. oparte będzie na finansowaniu dłużnym, przy dużej roli instytucji zagranicznych i gwarancji Skarbu Państwa.  Istotną rolę może tu odegrać amerykański EXIM Bank, co wpisuje się w szerszą współpracę technologiczną i przemysłową między Polską a Stanami Zjednoczonymi. 

W projekcie ważny jest także udział krajowych firm. Obecne plany zakładają około 50 mld zł udziału tzw. local content. Oznacza to włączenie polskich przedsiębiorstw w łańcuch budowy elektrowni – od usług inżynieryjnych po produkcję komponentów. To ważne, ponieważ udział krajowych firm oznacza także transfer technologii oraz budowę kompetencji, które mogą zostać wykorzystane przy kolejnych inwestycjach jądrowych. 

Pierwsza elektrownia w danym kraju jest zwykle najdroższa. Kolejne powstają szybciej i taniej, ponieważ projekt, łańcuch dostaw i organizacja budowy stają się bardziej powtarzalne. Dlatego doświadczenie zdobyte przy pierwszej inwestycji ma znaczenie strategiczne dla rozwoju energetyki jądrowej w Polsce.  

Rola instytucji rozwoju 

W rozwoju energetyki jądrowej w Polsce ważną rolę mogą odegrać instytucje rozwojowe. Polski Fundusz Rozwoju w strategii na lata 2026-2030 wskazał rozwój krajowych kompetencji technologicznych jako jeden z priorytetowych kierunków działania. W wielu publicznych wystąpieniach przedstawiciele PFR deklarowali gotowość finansowania projektów, które mogą w praktyce sprzyjać także budowie kompetencji potrzebnych sektorowi jądrowemu. 

W praktyce może to oznaczać wsparcie finansowe dla polskich firm wchodzących do łańcucha dostaw sektora jądrowego – od finansowania inwestycji produkcyjnych po rozwój technologii. Choć jest to element mniej widoczny niż sama elektrownia, może mieć duże znaczenie dla powodzenia całego programu jądrowego. 

Jeśli udział krajowych firm rzeczywiście osiągnie zakładany poziom, w Polsce może powstać nowy sektor gospodarki, obejmujący wyspecjalizowane przedsiębiorstwa, producentów komponentów dla sektora nuklearnego oraz zaplecze badawczo-rozwojowe. Taki ekosystem ma znaczenie wykraczające daleko poza jedną elektrownię. W dłuższej perspektywie zmniejsza ryzyko kolejnych inwestycji, a mniejsze ryzyko oznacza tańszy kapitał, który będzie miał znaczenie dla końcowej ceny energii z atomu.  

Autor: Jan Domanik, Chief Sustainability Officer, Dyrektor Strategii w PFR

Materiał Partnera Sesji – Polski Fundusz Rozwoju

Polski atom nabiera mocy – strategiczne partnerstwa wzmacniają krajowy łańcuch dostaw

⬇️ENGLISH VERSION BELOW

W ciągu ostatniego roku w polskim sektorze jądrowym poczyniono znaczne postępy. Silne zaangażowanie rządu i partnerstwo z doświadczonymi liderami międzynarodowymi umożliwiły wzmocnienie łańcucha dostaw.

W styczniu bieżącego roku Arabelle Solutions ogłosiło partnerstwo z Bechtel i Westinghouse Electric Company w celu dostarczenia wyposażenia wysp turbinowych dla pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej opartej na technologii AP1000. Ten szeroko zakrojony projekt przyczyni się do zapewnienia niezawodnej i zrównoważonej, niskoemisyjnej energii elektrycznej dla kraju, jednocześnie wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Jako lider rynku technologii i usług związanych z wyspami turbinowymi dla elektrowni jądrowych, Arabelle Solutions wspiera i obsługuje prawie jedną trzecią światowej floty elektrowni jądrowych oraz aktywnie uczestniczy w programach budowy nowych elektrowni jądrowych. Nasze rozwiązania oparte są na sprawdzonych, najnowocześniejszych technologiach, zoptymalizowanych pod kątem wydajności, niezawodności, efektywności, łatwości obsług i utrzymania pracy urządzeń . Firma, ugruntowana już lokalnie poprzez swoją spółkę zależną Arabelle Solutions Poland, kontynuuje ekspansję, budując silną sieć polskich partnerów i dostawców.

W Arabelle Solutions wierzymy, że lokalne doświadczenie może mieć globalny wpływ. Poprzez współpracę w ramach programu AP1000 i koordynację z inicjatywami rządowymi, angażujemy się we wzmacnianie potencjału polskiego przemysłu i integrację lokalnych firm z globalnymi łańcuchami dostaw.

W związku z trwającą budową pierwszej polskiej elektrowni jądrowej i kolejnymi projektami na horyzoncie, zainteresowanie krajowym łańcuchem dostaw dynamicznie rośnie. Polskie firmy są coraz bardziej zmotywowane do zostania podwykonawcami w sektorze energetyki jądrowej, a w niektórych przypadkach do zostania bezpośrednimi dostawcami. Obserwujemy gotowość do inwestowania w umiejętności, dostosowywania procesów i systemów zarządzania oraz przyjmowania specyficznej kultury i standardów branży jądrowej. Arabelle Solutions będzie nadal oceniać i wspierać lokalnych dostawców gotowych do spełnienia tych wysokich standardów.

Rozwój umiejętności jest również niezbędny. Arabelle Solutions, we współpracy z Politechniką Warszawską, pomaga kształcić kolejne pokolenie specjalistów z branży nuklearnej, zapewniając studentom wiedzę techniczną niezbędną do odniesienia sukcesu w tym wymagającym sektorze.

ENGLISH VERSION ⬇️

Poland’s nuclear power gains momentum – strategic partnerships strengthen the domestic supply chain

Considerable progress has been made in Poland’s nuclear sector over the past year. Strong government commitment and partnerships with experienced international leaders have enabled the reinforcement of the supply chain.

Last January, Arabelle Solutions announced its partnership with Bechtel and Westinghouse Electric Company to supply turbine hall equipment for Poland’s first nuclear power plant based on AP1000 technology. This large-scale project will contribute to supplying reliable and sustainable low-carbon electricity for the country, while strengthening national energy security.

As a market leader in technologies and services related to nuclear turbine islands, Arabelle Solutions supports nearly a third of the world’s nuclear fleet and actively participates in new power plant construction programs. Our solutions are based on proven, cutting-edge technologies, optimized for performance, reliability, efficiency, and ease of maintenance. Already established locally through its subsidiary Arabelle Solutions Poland, the company is continuing its expansion by developing a strong network of Polish partners and suppliers.

At Arabelle Solutions, we believe that local expertise can drive global impact. Through our cooperation within the AP1000 program and in coordination with government initiatives, we are committed to strengthening Polish industrial capabilities and integrating local companies into global supply chains.

With Poland’s first nuclear power plant currently under construction and other projects on the horizon, interest in the national supply chain is growing rapidly. Polish companies are increasingly motivated to become nuclear subcontractors and, in some cases, Tier 1 suppliers. We are seeing a strong willingness to invest in skills, adapt processes and management systems, and adopt the specific culture and standards of the nuclear industry. Arabelle Solutions will continue to assess and support local suppliers ready to meet these high standards.

Skills development is also essential. In partnership with the Warsaw University of Technology, Arabelle Solutions is helping to train the next generation of nuclear professionals, providing students with the technical knowledge needed to succeed in this demanding sector.

Photo source: https://www.arabellesolutions.com/