Gdańsk po raz drugi stał się punktem odniesienia do rozmów o energetyce jądrowej w rejonie Morza Bałtyckiego. Podsumowanie Baltic Nuclear Energy Forum 2025.

Tematem przewodnim tegorocznej edycji była rola regionów w rozwoju energii jądrowej i maksymalizacja udziału local content w procesach inwestycyjnych. BNEF to nie tylko konferencja, ale też warsztaty i wizyty studyjne.

Baltic Nuclear Energy Forum wraz z wydarzeniami towarzyszącymi to przestrzeń wielowymiarowej debaty o przyszłości energetyki jądrowej oraz współpracy między krajami regionu Morza Bałtyckiego w zakresie bezpieczeństwa i innowacji w sektorze energetycznym. Kwestia ta jest szczególnie ważna w świetle wydarzeń geopolitycznych, a także ostatnich prac legislacyjnych polskiego rządu nad ustawą o przeznaczeniu 60 mld zł z budżetu państwa na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. 

W ciągu dwóch dni konferencji dyskusje ekspertów dotyczyły między innymi programu polskiej energetyki jądrowej, finansowania projektów jądrowych czy kształcenia niezbędnej kadry. Kluczową rolę w dyskusjach odgrywał temat local contentu w procesie inwestycyjnym, czyli maksymalnym wykorzystaniu udziału doświadczenia polskich firm w rozwoju energii jądrowej w Polsce. Jak podkreślali eksperci ten wątek jest szalenie ważny nie tylko dla gospodarczego rozwoju regionu, ale także dla powodzenia realizacji całej inwestycji.

W tegorocznej edycji Baltic Nuclear Energy Forum koncentrujemy się na temacie local content, czyli roli, jaką odegrają polskie firmy, instytucje i specjaliści w tworzeniu energetyki jądrowej w naszym kraju. Znajdujemy się w kluczowym momencie, nie wystarczą już same regulacje i kontrakty. Potrzebujemy także wykwalifikowanej kadry i lokalnego łańcucha dostaw. Ogromne zainteresowanie Baltic Nuclear Energy Forum pokazuje, jak ważny i aktualny jest ten temat – zaznaczyła Sylwia Molewska, Prezeska Fundacji Biznes dla Klimatu. 

Baltic Nuclear Energy Forum 2025 zgromadził w sumie 650 gości, w tym 74 prelegentów, reprezentantów administracji rządowej, samorządowej, międzynarodowego biznesu oraz ośrodków naukowych. Nie zabrakło studentów i członków kół naukowych oraz dziennikarzy.  

Zarówno z sali plenarnej, jak i z kuluarów płynęły zgodne głosy, że koordynacja działań związanych z największą inwestycją w Polsce, jaką jest budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu, wymaga zaangażowania wszystkich stron. 

– Zależy nam na tym, aby firmy i instytucje z województwa pomorskiego miały jak największy udział w tym przedsięwzięciu, dlatego też m.in. Agencja Rozwoju Pomorza ma za zadanie koordynować działania mikro, małych i średnich firm, gotowych uczestniczyć w procesie budowy elektrowni jądrowej. Dążymy również do zmian w systemie szkolnictwa, tak, by już na poziomie szkół zawodowych i średnich uczniowie mogli zdobywać kompetencje niezbędne w procesie tworzenie elektrowni nuklearnej. Jednocześnie pracujemy nad tym, aby samorządy terytorialne w powiatach lęborskim, wejherowskim i puckim, mogły skorzystać z nowo powstałej infrastruktury, a tereny, które utracą walory turystyczne, miały zapewniony odpowiedni program rekompensat – mówił Mieczysław Struk, Marszałek Województwa Pomorskiego

Pierwszy prąd z Choczewa popłynie dopiero za 11 lat, ale korzyści będą już teraz. Poprawi się infrastruktura towarzysząca oraz oferta edukacyjna naszych uniwersytetów. A te już przygotowują się na nowe potrzeby.

Szkolnictwo wyższe na pomorzu już zareagowało. Pojawiły się nowe kierunki studiów, uczelnie przygotowują się na nowe wyzwania szeroko pojętej transformacji energetycznej, która dotknie ten region. Kadry trzeba wykształcić, trzeba tych ludzi przygotować. Ale nie mam tu na myśli wyłącznie kadry inżynierskiej. To są aspekty bezpieczeństwa, aspekty środowiskowe i aspekty zdrowotne. Kadr nam bardzo brakuje, ochrona zdrowia jest jednym z mocniejszych przykładów tego zjawiska, że o kształceniu kadr trzeba myśleć z dużym wyprzedzeniem – mówił podczas jednej z sesji prof. Marcin Gruchała, Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych.

To, co przebijało się mocno w dyskusjach to poziom skomplikowania inwestycji. Podkreślano, że wdrożenie energetyki jądrowej to nie tylko kwestia budowy elektrowni. To multidyscyplinarny proces wymagający stworzenia całego systemu.   

Aktualnie w Ministerstwie Przemysłu kończymy prace nad aktualizacją Programu polskiej energetyki jądrowej, czyli dokumentu strategicznego określającego sposób wdrażania energetyki jądrowej w Polsce. W ramach programu w naszym kraju powstaną dwie elektrownie. Pierwsza z nich – Lubiatowo-Kopalin – będzie zlokalizowana właśnie na Pomorzu.  Trwają rozmowy z Komisją Europejską w sprawie notyfikacji pomocy publicznej, co pozwoli sfinalizować finansowanie elektrowni jądrowej. Rozpoczynamy także intensywne prace nad przygotowaniem projektu drugiej elektrowni jądrowej, która będzie umiejscowiona na tak zwanych terenach powęglowych. Decyzja ta wynika zarówno z chęci wykorzystania istniejącej już infrastruktury, jak i zapewnienia sprawiedliwej transformacji poprzez inwestycje w tym regionie – mówił Paweł Gajda, Dyrektor Departamentu Energii Jądrowej w Ministerstwie Przemysłu.

Czy Pomorze ma szansę stać się drugim Śląskiem, jednak opartym na „zielonej energii”? Co do tego nie miał wątpliwości Jacek Karnowski, Sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej:

– Pomorze musi stać się ,,polskim zielonym Śląskiem”. To tu będziemy produkować energię, której nam zawsze brakowało. Dzięki pozyskaniu funduszy z KPO, aż 21 mld zł zostało już przeznaczone na budowę morskich farm wiatrowych, a 1,6 mld zł na budowę portu instalacyjnego w Gdańsku i portów serwisowych w Ustce, Darłowie i Kołobrzegu – mówił podczas konferencji.

Podobne stanowisko ma Wojewoda Pomorska Beata Rutkiewicz:

Serce polskiej energetyki przesuwa się na Pomorze – to tutaj powstają farmy wiatrowe i pierwsza elektrownia jądrowa. Rolą administracji jest zapewnienie, aby cały proces decyzyjny odbywał się w odpowiednim czasie. Trwają rozmowy na temat wzmocnienia rządowego programu wsparcia dla jednostek samorządu terytorialnego w tworzeniu infrastruktury towarzyszącej. Obecnie wartość programu wynosi 250 mln zł, ale chcemy zwiększyć tę pulę. Poza inwestycjami koniecznymi do wybudowania elektrowni nie możemy zapominać o inwestycjach towarzyszących, bo to one będą widoczne jako pierwsze i będą gwarancją dalszego rozwoju naszego województwa.   

Jednym z poważniejszych wątków poruszanych nie tylko podczas debat ale również w kuluarach jest wątek finansowania inwestycji. Do niego odniósł się Piotr Piela, pełniący obowiązki Prezesa Polskich Elektrowni Jądrowych:

Większość projektów infrastrukturalnych przeciąga się i kosztuje znacznie więcej niż pierwotnie zakładano, ponieważ inwestorzy i generalnie wykonawcy przystępują do realizacji bez ostatecznej wersji projektu. To jest najgorszy błąd, jaki można popełnić, dlatego sami dokładamy wszelkich starań, żeby projekt pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce był jak najbardziej dopracowany. Dopiero kiedy będziemy pewni, że jest to produkt gotowy do wdrożenia, przystąpimy do realizacji fizycznej budowy. Niezależnie od prac projektowych prowadzimy szereg działań, które mają na celu maksymalizację korzyści dla polskiej gospodarki przy realizacji tego projektu. Edukujemy społeczeństwo i przedsiębiorców odnośnie kompetencji, które będą potrzebne do realizacji działań, tak by mogli w nim uczestniczyć. Nadrzędnym kryterium jest bezpieczeństwo – jądrowe i energetyczne.

Nie ma wątpliwości, że energetyka jądrowa, zastępując paliwa kopalne, musi przejąć rolę podstawy systemu energetycznego.

 – W moim przekonaniu, za kilkanaście lat, Polska będzie opierać się na energii pochodzącej z farm wiatrowych na lądzie i morzu oraz paneli fotowoltaicznych, a całość będzie stabilizował system magazynów. A co zmieni się dla konsumentów? Będziemy cieszyć się czystym powietrzem i lepszym zdrowiem, bo nowe źródła energii nie emitują pyłów, siarki czy azotów – podkreślił Dariusz Marzec, prezes PGE Polska Grupa Energetyczna.  

Baltic Nuclear Energy forum to nie tylko konferencja, to także warsztaty. Praca w grupach oraz indywidualne konsultacje z praktykami to część wydarzenia, które od pierwszej edycji cieszyło się dużą popularnością i tak również było w tym roku. Nowością był warsztat wyjazdowy. Uczestników gościła firma AIC S.A. z Gdyni, która jest silnym ośrodkiem wsparcia inżynieryjnego, rozwoju produktów i produkcji dedykowanej głównie branży przemysłowej oraz globalnym rynkom.

Dopełnieniem tegorocznej edycji Baltic Nuclear Energy Forum był wyjazd studyjny. W samym sercu francuskiej Burgundii funkcjonują dwie z najważniejszych europejskich fabryk przemysłu jądrowego: Framatome Le Creusot oraz Saint-Marcel. Choć każda z nich posiada odmienną specjalizację, ich wzajemna współpraca tworzy zintegrowany system produkcyjny komponentów jądrowych o strategicznym znaczeniu dla energetyki Francji i Europy. To właśnie te zakłady uczestnicy mieli okazję zwiedzić oraz dowiedzieć się, jak wygląda produkcja komponentów do reaktorów jądrowych.

Niewątpliwą gratką była też możliwość zobaczenia z najbardziej unikalnych centrów szkoleniowych w Europie – CETIC. To imponujące miejsce służy do szkolenia specjalistów prowadzących remonty i modernizacje elektrowni jądrowych. Wykorzystuje się tu prawdziwe komponenty reaktorów jądrowych takich ja zbiornik ciśnieniowy reaktora (RPV), wytwornice pary oraz – co robi szczególne wrażenie – jedyny w Europie pełnoskalowy symulator załadunku paliwa, z 22-metrowym basenem, suwnicą i kasetami paliwowymi. CETIC, będące wspólnym przedsięwzięciem EDF i Framatome, nie ma odpowiedników na świecie pod względem dostępności rzeczywistych elementów obiegu pierwotnego elektrowni jądrowej. Wizyta studyjna doczeka się osobnej relacji.

Dziękujemy naszym Patronom Honorowym, Patronom Instytucjonalnym, Partnerom, Partnerom Instytucjonalnym i Merytorycznym oraz Patronom Medialnym za aktywny i merytoryczny wkład w budowanie wartości Baltic Nuclear Energy Forum. Bez tego wsparcia nie zrealizowalibyśmy projektu budowy największego w Polsce forum debaty o energetyce jądrowej.

Zapraszamy do śledzenia strony www.bnef.pl Będą się tam pojawiały materiały pokonferencyjne, ale również wartościowe artykuły merytoryczne naszych Partnerów i Ekspertów, którzy wspierali nas w pracy nad konferencją.

Do zobaczenia w przyszłym roku!

Europejski atom dla Polski

W zmieniającej się dziś szybko sytuacji międzynarodowej pewne rzeczy, takie jak bliskość geograficzna i kulturowa, pozostają niezmienne. Dlatego przy budowie drugiej polskiej elektrowni jądrowej dla Polski naturalne będzie oparcie się na sprawdzonym europejskim partnerze, jakim jest EDF.

EDF to największy operator elektrowni jądrowych na świecie, z flotą 66 reaktorów jądrowych. Grupa zatrudnia 50 tys. specjalistów pracujących w całym łańcuchu wartości energetyki jądrowej. EDF to także projektant i dostawca elektrowni jądrowych. Bloki w technologii EPR (ang. European Pressurized Reactor) to jedyne reaktory generacji 3+ będące aktualnie w budowie i eksploatacji w Europie.

Główna działalność EDF, zakłady Grupy i jej pracownicy, technologia, łańcuchy dostaw i prowadzone projekty związane są z Europą. Co to oznacza w praktyce?

Wiarygodność

EDF już zbudował reaktory EPR w Europie i buduje w tej chwili kolejne – w Hinkley Point C w Wlk. Brytanii. To znaczy, iż znane mu są europejskie uwarunkowania tak złożonych budów, i nie musi się ich uczyć – na koszt swojego klienta – przy pierwszej budowie w Europie. We Francji rozpoczynają się właśnie prace przy budowie następnego projektu – co najmniej sześciu reaktorów w technologii EPR. Technologia ta jest w 100% europejska, a EDF posiada do niej pełnię praw intelektualnych. Reaktor EPR został już licencjonowany przez dozory jądrowe w trzech europejskich krajach. Projekt nie wymaga więc przeróbek by móc spełniać europejskie standardy.

 Wiarygodność oferty EDF podkreśla też całościowe podejście koncernu do budowy elektrowni jądrowych. Jak podkreślił prezes Grupy Luc Rémont w czasie wizyty w Polsce w styczniu br. – „Jesteśmy tu po to, by zbudować partnerstwo trwające wiele dziesiątek lat, a nie tylko po to, by sprzedać reaktory”.

Odporność na zawirowania geopolityczne

EDF i Francja są i pozostaną w Europie, geograficznie blisko od polskich granic. Jako Europejczycy, mają i będą mieć geopolityczne interesy zbliżone do polskich. Wspólnie też będą walczyć, tak jak dziś Polska i Francja w ramach tzw. Nuclear Alliance, o utrzymanie i rozwój roli energetyki jądrowej w Unii Europejskiej, jako jedynego dostępnego dyspozycyjnego i niskoemisyjnego źródła energii, niezbędnego do utrzymania stabilności systemu energetycznego na naszym kontynencie. Systemu, do którego należą oba nasze kraje.

Geograficzna bliskość to także krótkie i bezpieczne trasy dostaw głównych komponentów elektrowni jądrowej, biegnące z europejskich zakładów produkcyjnych Grupy EDF wytwarzających zarówno wszystkie ważne elementy obiegu pierwotnego (zbiorniki ciśnieniowe reaktorów, wytwornice pary, stabilizatory ciśnienia, pompy, etc.), jak i turbiny parowe. Produkcja tych komponentów w Europie pozwala uniknąć ryzyk związanych z transportem morskim przez regiony konfliktów, jak i politycznej niestabilności w państwach ich dostawców.

Rozwój polskiego przemysłu jądrowego

EDF nie czekał by być wybranym partnerem do budowy elektrowni jądrowej w Polsce by pracować z polskim przemysłem przy projektach we Francji, w innych europejskich krajach czy nawet w Chinach. Już ponad 60 polskich firm brało lub bierze obecnie udział w budowie reaktorów EPR. To oznacza, że z jednej strony EDF i francuski sektor  jądrowy  doskonale znają polski przemysł, a z drugiej że nie będą mieć problemu z rozwojem „local content” przy budowie drugiej elektrowni jądrowej. Tu także EDF jest wiarygodny: przy budowie dwóch bloków EPR w Hinkley Point C w Wlk. Brytanii 64% wartości inwestycji zlecono do lokalnych, brytyjskich firm.

Mniejsze ryzyko, czy niższe koszty

Wszystkie przytoczone tu argumenty mają bezpośrednie przełożenie na koszty budowy elektrowni jądrowej. Dlaczego? Ponieważ zmniejszają ryzyko niepowodzenia budowy, które oceniane będzie przez instytucje finansowe decydujące o kosztach finansowania tego przedsięwzięcia. Europejska i sprawdzona (już licencjonowana) technologia, europejski (w tym polski) łańcuch dostaw, dostawca technologii z doświadczeniem z budów w Europie, czy jego obecna zdolność do prowadzenia takich budów, to wszystko wpływać będzie w ich ocenie na wiarygodność projektu. A więc i na jego koszty, ponoszone przez polskie państwo i polskich podatników.

Materiał Partnera: EDF

Atom szansą dla polskich firm

Wraz z zaawansowaniem polskich planów dotyczących rozwoju energetyki jądrowej, otwiera się niepowtarzalna szansa dla krajowych firm. Arabelle Solutions, dostawca turbin do elektrowni jądrowych już dziś współpracuje z polskimi dostawcami.

Energia jądrowa cieszy się rosnącym zainteresowaniem na całym świecie i chociaż Polska nie zbudowała jeszcze pierwszego reaktora jądrowego, to wielu dostawców i ekspertów technicznych jest zaangażowanych w rozwój takich projektów.

Jako Polska jesteśmy w idealnym momencie na zbudowanie całego ekosystemu i dołączenie krajowych firm do globalnych łańcuchów dostaw. Arabelle Solutions już dziś współpracuje z wieloma polskimi firmami, które dostarczają rozwiązania do projektów jądrowych na całym świecie.

Wiele krajowych firm ma bogate doświadczenie w energetyce konwencjonalnej, co stanowi ogromną wartość, ponieważ mogą zaadaptować swoją działalność do potrzeb energetyki jądrowej. By to się udało, ważne są zwinność i elastyczność krajowych firm, które mają świetny potencjał wyjściowy, aby zostać dostawcami i zdobyć wiedzę oraz doświadczenie w przemyśle jądrowym.

Arabelle Solutions w swoim globalnym łańcuchu dostaw współpracuje z wieloma wykwalifikowanymi dostawcami, których stale wspiera w rozwoju dla spełnienia wysokich standardów i wymagań sektora nuklearnego. Technologia Arabelle Solutions jest wykorzystywana w ponad 1/3 elektrowni jądrowych na całym świecie.

Autorka: Anna Kopytowska, prezes Arabelle Solutions Poland

Zabezpieczanie przejść kabli i rur zgodnie z wytycznymi bezpieczeństwa MAEA

Energia jądrowa może zapewnić bezpieczne i zrównoważone źródło energii, pod warunkiem przestrzegania wszystkich protokołów i przepisów bezpieczeństwa. Znaczenie ochrony przed zagrożeniami wewnętrznymi i zewnętrznymi w obiektach jądrowych, szczególnie w zakresie barier i separacji, jest kluczowe. Środki ochronne są niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa i integralności elektrowni jądrowych oraz małych reaktorów modułowych typu SMR.

Obiekty jądrowe mogą być narażone na wiele zagrożeń jednocześnie. Na przykład po trzęsieniu ziemi mogą nastąpić ekstremalne warunki pogodowe, pożar i powódź. Solidne bariery i systemy separacji muszą sprostać tym wyzwaniom, być zaprojektowane tak, aby zapobiegać wypadkom, chronić zdrowie i bezpieczeństwo społeczeństwa, ograniczać wpływ na środowisko i zapewniać długoterminową rentowność energii jądrowej.

Pobierz publikację na temat rozwiązań uszczelniających dla projektów związanych z energią jądrową, opracowany przez ekspertów Roxtec, Johna Hallströma i Gavina Cornalla. Specjaliści Roxtec krok po kroku i zagrożenie po zagrożeniu wyjaśniają, dlaczego zalecają standaryzację za pomocą uszczelnień Roxtec w barierach separacyjnych, ścianach, podłogach i szafach w całym obiekcie nuklearnym.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Polska elektrownia atomowa – stały postęp

Polski projekt atomowy postępuje, jakkolwiek pewnie nie tak szybko, jakbyśmy sobie tego życzyli. Inwestor, spółka Polskie Elektrownie Jądrowe S.A. – zawarł z wykonawcą (konsorcjum Westinghouse – Bechtel) tzw. kontrakt ESC (Engineering Service Contract). Z kolei sam wykonawca składa pierwsze zamówienia do polskich podwykonawców i dostawców związane np. z przygotowanie dokumentacji dla wykonania modeli elementów stanowiących część modułów reaktora. Niezależnie od prac prowadzonych przez wykonawcę, konieczne jest także zrealizowanie przez inne podmioty szeregu inwestycji towarzyszących, które są niezbędne dla funkcjonowania przyszłej elektrowni atomowej: wyprowadzenia mocy, rozbudowy linii kolejowych, rozbudowy układu drogowego, czy też budowy konstrukcji morskiej do rozładunku, tzw. MOLF.

Od strony regulacyjnej, w procesie legislacyjnym znajdują się w tej chwili dwa projekty ustaw, które mają na celu nowelizację tzw. specustawy jądrowej (Ustawa z dnia 29 czerwca 2011 r. o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących). Pierwszy z nich przewiduje dokapitalizowanie inwestora i przyszłego operatora elektrowni atomowej kwotą 60,2 mld zł. Z kolei drugi projekt nowelizacji przewiduje wprowadzenie ułatwień związanych z realizacją samego procesu inwestycyjnego budowy elektrowni atomowej, w szczególności polegających na możliwości etapowania tegoż procesu.

Wsparcie PEJ sp. z o.o. w postaci dokapitalizowania jest jednym z elementów planu udzielenia pomocy publicznej, zarówno na wybudowanie elektrowni (pomoc inwestycyjna) jak i na jej późniejsze funkcjonowanie (tzw. pomoc operacyjna). Udzielenie takiego wsparcia musi być uprzednio zaakceptowane przez Komisję Europejską. Polski rząd złożył wniosek o zaakceptowanie tej pomocy jeszcze we wrześniu ubiegłego roku, a cały proces może trwać ok. 2 lat. Niezależnie od tego, spółka pozyskała wstępne deklaracje w zakresie finansowania dłużnego pozostałej części kosztów tej największej w historii Polski inwestycji infrastrukturalnej.

Wyzwaniom związanym z wdrażaniem energetyki nuklearnej w Polsce poświęcony będzie raport, który jest obecnie przygotowywany przez kancelarię Baker McKenzie we współpracy z Polityka Insight. Jego publikacja jest zaplanowana na początek marca bieżącego roku.

Zachcemy do zapoznania się z poprzednią edycją raportu pt. Jak zaszczepić atom w Polsce.

Autorzy: Agnieszka Skorupińska, partnerka kierująca Zespołem Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej Baker McKenzie oraz Arkadiusz Ratajczak, senior associate, Zespół Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej Baker McKenzie

Materiał Partnera:

Bake McKenzie

Potrojenie globalnego potencjału energii jądrowej do 2050 roku – deklaracja ma nowych sygnatariuszy

W czasie obrad COP29 w Baku sześć krajów przyłączyło się do deklaracji potrojenia globalnego potencjału energii jądrowej do 2050 roku.

Trwa właśnie Światowy Szczyt Klimatyczny COP29 w Baku w Azerbejdżanie. Rozmowy na temat potencjału energii atomowej zajmują ważną część obrad. Trzeciego dnia obrad zostało ogłoszone, że sześć kolejnych krajów stało się sygnatariuszami Deklaracji potrojenia energii jądrowej do 2050 roku. Do porozumienia przystąpiły: Salwador, Kazachstan, Kenia, Kosowo, Nigeria i Turcja.

Dla przypomnienia: Polska również jest na liście sygnatariuszy tej deklaracji.

Dzisiejsze ogłoszenie podkreśla kluczową rolę energii jądrowej w realizacji celów porozumienia paryskiego w opłacalny i sprawiedliwy sposób.

Przywództwo wymaga jasnej oceny tu i teraz, ale także dalekowzroczności, aby przygotować się na to, czego świat będzie potrzebował nie tylko w 2050 r., ale także w kolejnych dziesięcioleciach. Sygnatariusze tej deklaracji podejmują długoterminowe zobowiązanie. Jest to jednak zobowiązanie długoterminowe, które przyniesie długoterminowe korzyści, zapewniając pewność i niezawodność energetyczną w niepewnym świecie – powiedziała dr Sama Bilbao y León, dyrektorka generalna World Nuclear Association.

źródło: netzeronuclear.org

„Dzisiejsze ogłoszenie po raz kolejny podkreśla zasadniczą rolę energii jądrowej w realizacji celów porozumienia paryskiego w opłacalny i sprawiedliwy sposób. Przywództwo wymaga jasnej oceny tu i teraz, ale także dalekowzroczności, aby przygotować się na to, czego świat będzie potrzebował nie tylko w 2050 roku, ale także w kolejnych dziesięcioleciach. Sygnatariusze tej deklaracji podejmują długoterminowe zobowiązanie. Jest to jednak zobowiązanie długoterminowe, które przyniesie długoterminowe korzyści, zapewniając pewność i niezawodność energetyczną w niepewnym świecie. Serdecznie witamy te sześć nowych krajów w Deklaracji”.

To kolejny krok do uznania energii jądrowej za kluczowe działanie w dążeniu do net zero.

Również podczas tegorocznych obrad Stany Zjednoczone przedstawiły mapę drogową przedstawiającą plany rozmieszczenia 200 GW mocy jądrowej do 2050 roku.


Wśród 31 państw popierających Deklarację na rzecz potrojenia potencjału energii jądrowej są: Armenia, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Salwador, Finlandia, Francja, Ghana, Węgry, Jamajka, Japonia, Kazachstan, Kenia, Republika Korei, Kosowo, Mołdawia, Mongolia, Maroko, Holandia, Nigeria, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwecja, Turcja, Ukraina, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone Ameryki.

źródło: NetZero Nuclear | Six More Countries Endorse the Declaration to Triple Nuclear Energy by 2050 at COP29 – NetZero_Nuclear

Dlaczego Polska potrzebuje elektrowni jądrowych?

Elektrownie jądrowe mogą stać się fundamentalnym elementem przyszłościowego miksu energetycznego Polski, oferując stabilność, bezpieczeństwo i niskoemisyjne źródło energii, które wspiera krajowe i europejskie cele klimatyczne. Transformacja energetyczna jest jednym z największych wyzwań współczesnych gospodarek, a Polska, mając jeden z najwyższych udziałów węgla w produkcji energii, stoi przed szczególnie trudnym zadaniem. Przejście na technologie oparte na niskich emisjach jest kluczowe, aby ograniczyć negatywny wpływ na środowisko, poprawić jakość powietrza i zmniejszyć ślad węglowy.

Osiągnięcie celów klimatycznych

Aby osiągnąć cele klimatyczne na 2030 i 2050 rok, Polska musi znacząco zredukować emisje dwutlenku węgla. Elektrownie jądrowe, będąc niskoemisyjne, mogą stanowić jedno z kluczowych narzędzi do osiągnięcia tych celów. Włączenie atomu do polskiego miksu energetycznego oznaczałoby redukcję uzależnienia od węgla, a także stopniowe wycofywanie przestarzałych elektrowni węglowych, które są głównym źródłem emisji gazów cieplarnianych oraz zanieczyszczeń wpływających na zdrowie i środowisko.

Włączenie energii jądrowej pozwala także na zmniejszenie potrzeby korzystania z gazu ziemnego, który co prawda jest czystszy niż węgiel, ale nadal przyczynia się do emisji CO₂ i innych zanieczyszczeń, a jego import w dużej mierze opiera się na dostawach z niestabilnych regionów. Dzięki temu Polska może zbliżyć się do realizacji wytycznych Porozumienia Paryskiego, minimalizując jednocześnie wpływ na lokalne środowisko.

Emisje CO2 z różnych źródeł energii: . https://world-nuclear.org/nuclear-essentials/how-can-nuclear-combat-climate-change.aspx

Stabilność dostaw i bezpieczeństwo energetyczne

Energia jądrowa dostarcza stabilną moc bazową, niezależną od zmiennych warunków pogodowych, co czyni ją idealnym uzupełnieniem dla odnawialnych źródeł energii, takich jak energia wiatrowa i słoneczna. W połączeniu z OZE, energetyka jądrowa tworzy zrównoważony system, w którym elektrownie jądrowe pracują jako źródło stałej mocy, a odnawialne źródła energii przyczyniają się do zaspokojenia zapotrzebowania zmieniającego się w ciągu dnia. Dzięki takiej kombinacji Polska może stopniowo odchodzić od paliw kopalnych, jednocześnie unikając ryzyka niedoborów energii w momentach, gdy odnawialne źródła energii nie są dostępne (np. brak słońca lub wiatru).

Niezależność od importowanych paliw kopalnych jest także kluczowym czynnikiem geopolitycznym. W kontekście dynamicznych zmian na arenie międzynarodowej, Polska potrzebuje własnych stabilnych źródeł energii, które zapewnią niezależność i bezpieczeństwo energetyczne. Energia jądrowa, która potrzebuje jedynie niewielkich ilości paliwa, przetwarzanego i przewożonego na długie okresy eksploatacyjne, znacząco wzmacnia odporność kraju na zawirowania na rynku paliwowym i geopolityczne ryzyka.

Przykład okresu ciszy wiatrowej na lądzie w Polsce.
Moc morskich farm wiatrowych MFW na Bałtyku źródło: https://www.energy-charts.de/power.htm?source=wind-offshore&year=2018&month=5

Koszty i długoterminowa stabilność cen

Chociaż budowa elektrowni jądrowych wiąże się z wysokimi kosztami początkowymi, ich eksploatacja jest stosunkowo tania i wydajna, a nowoczesne reaktory mogą działać nawet przez 60–80 lat. To sprawia, że energia jądrowa jest przewidywalnym finansowo źródłem energii. Długoterminowe stabilne ceny prądu sprzyjają rozwojowi przemysłu i gospodarstw domowych, które nie muszą obawiać się nagłych skoków kosztów energii wynikających z wahań cen paliw kopalnych na rynkach światowych.

Wsparcie rozwoju technologicznego i nowych miejsc pracy

Inwestycje w energetykę jądrową sprzyjają rozwojowi nowych technologii i mogą stymulować rozwój sektorów związanych z przemysłem zaawansowanym technologicznie, takimi jak inżynieria materiałowa, automatyzacja czy robotyka. Powstanie elektrowni jądrowych wiąże się także z rozwojem lokalnych firm budowlanych, inżynieryjnych i technologicznych. W Polsce zwiększy się zapotrzebowanie na specjalistów, co wpłynie na rynek pracy, podnosząc kwalifikacje zawodowe i poziom wykształcenia technicznego, zwłaszcza w dziedzinie nauk ścisłych i technicznych.

Dywersyfikacja miksu energetycznego

Energia jądrowa pozwala na dywersyfikację źródeł energii, co znacząco zwiększa stabilność i elastyczność systemu energetycznego w Polsce. Polska transformacja energetyczna nie może polegać jedynie na odnawialnych źródłach energii, które są zależne od warunków atmosferycznych. Równocześnie zmniejszenie uzależnienia od węgla wymaga źródeł stabilnych, które będą mogły zapewnić nieprzerwane dostawy prądu. Elektrownie jądrowe idealnie wpisują się w tę potrzebę, zapewniając stabilne zasilanie i umożliwiając elastyczne dostosowanie się do zmieniającego się zapotrzebowania na energię.

Subskrybuj podcast Rozszczepienie na Spotify: https://open.spotify.com/show/1r2I6QG6LN0PnjkCP719J1?si=7484e0b986ee4b08

Elektrownie jądrowe mają ogromny potencjał, by przyczynić się do przyszłościowej, stabilnej i niskoemisyjnej transformacji polskiego sektora energetycznego. Dzięki ich budowie Polska może zmniejszyć swoją zależność od paliw kopalnych, zmniejszyć emisje, poprawić jakość powietrza, a także uniezależnić się energetycznie, co jest istotne z perspektywy geopolitycznej. W połączeniu z odnawialnymi źródłami energii, energetyka jądrowa oferuje bezpieczną i stabilną drogę do ekonomicznie opłacalnej i zrównoważonej transformacji, dostosowanej do długoterminowych celów klimatycznych i potrzeb gospodarki.

Materiały graficzne publikujemy dzięki uprzejmości prof. Andrzeja Strupczewskiego.

Jak Polska potęgę atomową budować chciała

Mało kto wie, że polskie plany rozwoju sektora jądrowego sięgają nieco dalej niż sen o elektrowni atomowej w Żarnowcu. Ambicje władz PRL do stania się atomową potęgą zaczęły się zdecydowanie wcześniej.

Żarnowiec w (niedokończonej) budowie

Na początku lat 70-tych minionego stulecia zamysły zostały skonkretyzowane – podjęto decyzję o budowie pierwszej elektrowni atomowej, która miała stanąć w Żarnowcu. W dalszej kolejności miała powstać druga tego typu elektrownia Warta w Klempiczu w Wielkopolsce. Plany były ambitne, bo do 1990 roku zamierzano uruchomić obydwa bloki w Żarnowcu, a na przełomie tysiącleci miała zacząć pracę elektrownia w Wielkopolsce. Gdyby to się udało, to 20 % energii produkowanej w Polsce byłoby wtedy produkowane z atomu i dziś nasz miks energetyczny wyglądałby zupełnie inaczej.

Początkowe duże poparcie społeczne dla elektrowni roztopiło się wraz reaktorem bloku czwartego elektrowni atomowej Czarnobyl. Masowe protesty spowolniły prace, w grudniu 1989 roku rząd Tadeusza Mazowieckiego podjął decyzję o wstrzymaniu budowy na rok. W odpowiedzi na nastroje społeczne przeprowadzono referendum, które przypieczętowało los inwestycji – przeciwko budowie opowiedziało się 86,1 %, za – 13,9 % głosujących. Niedokończony Żarnowiec straszy do dziś.

Atomowa dziesięciolatka

Jednak jeszcze przed Żarnowcem na pierwszej stronie „Życia Warszawy” można było przeczytać artykuł o tym, jak to w Polsce w ciągu 10 lat stanie i zacznie pracować pierwsza elektrownia jądrowa. Było do 13 litego 1957 roku. W Pałacu Kultury i Nauki odbyło się wtedy otwarcie wystawy „Pokojowe zastosowanie energii atomowej”. Na uroczystość przybyli czołowi polityczni dygnitarze a także naukowcy i specjaliści związani z zagadnienia pokojowego wykorzystania energii atomowej.

W artykule czytamy: „W najbliższych tygodniach rozpatrzony zostanie przez Państwową Radę dla Spraw Pokojowego Wykorzystania Energii Jądrowej, a następnie przez Rząd, perspektywiczny plan rozwoju badan i zastosowań w dziedzinie energii jądrowej, przewidujący w ciągu najbliższego 10-lecla budowę pierwszej przemysłowej elektrowni jądrowej i wszechstronny rozwój badań i zastosowań w przemyśle, medycynie, biologii i rolnictwie”.

https://mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra/docmetadata?id=69964&from=publication

Pokojowe wykorzystanie energii atomowej” to również hasło trzech dużych międzynarodowych konferencji organizowanych pod egidą ONZ w Genewie, które odbyły się w latach 1955, 1958 i 1964.

Tylko w pierwszej z nich uczestniczyło około 2700 uczonych z 38 państw, przysłano ponad 1000 artykułów. Wyniki badań, które do tego czasu były uważane za ściśle tajne, swobodnie udostępniono publiczności. Na czas rozmów „żelazna kurtyna” między wschodem i zachodem uniosła się w górę. W swoim podsumowaniu sekretarz generalny konferencji Walter Whitman powiedział: „Wieść o tym, że elita naukowa krajów całego świata wymieniała między sobą informacje i pomysły na temat energii  jądrowej w celu rozwinięcia jej potencjalnych korzyści dla rodzaju ludzkiego, ogromnie podniosła na duchu laików na całym świecie. Tu wreszcie spełniły się od dawna oczekiwane marzenia w realizacji międzynarodowej współpracy”.

Do trzech razy sztuka?

W 1957 roku deklaracje o budowie pierwszej elektrowni jądrowej na ziemiach polskich zostały tylko na papierze. Inwestycja w Żarnowcu, choć rozbudziła wielkie nadzieje, została porzucona bez pomysłu na to, co zrobić z infrastrukturą, która już postała i ludźmi, którzy z całej Polski zdążyli przenieść całe swoje życie na Pomorze.

W 2012 roku ogłoszono, że Polska Grupa Energetyczna (PGE) rozpoczęła badania czy nadmorska gmina Gąski nadawałaby się na miejsce budowy takiego obiektu. Protesty lokalnej społeczności były jednak tak duże, że sprawę porzucono.

W 2021 roku ogłoszono nową planowaną lokalizację budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej, tym razem w gminie Choczewo na Pomorzu. To trzecie podejście do realizacji tego typu inwestycji i budowy nowego sektora gospodarki w Polsce.

Aktualnie PEJ złożyła do Wojewody Pomorskiego wniosek o pozwolenie na rozpoczęcie prac przygotowawczych do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Spółka planuje m.in. zabezpieczenie terenu przyszłej budowy oraz prace geodezyjne. 

Prace przygotowawcze mają być przeprowadzone na obszarze ok. 300 ha w dwóch odsłonach, w tym najpierw na obszarze ok. 45 proc. tego terenu. Jednym z niezbędnych działań w miejscu przyszłej elektrowni będzie usunięcie roślinności poprzedzone działaniami minimalizującymi – w tym wykonaniem metaplantacji (sztuczne przesiedlaniu roślin z naturalnego stanowiska na inne, nowo zakładane w warunkach wolnej przyrody) montażem budek dla ptaków i nietoperzy. Działania te zostały zaplanowane zgodnie z warunkami określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla elektrowni jądrowej.

Do września 2024 roku na przygotowania związane z budową elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wydano już około 4,6 miliarda złotych. Kwota ta obejmuje koszty prac przygotowawczych, takich jak badania środowiskowe, geologiczne, uzyskanie zezwoleń oraz inwestycje w infrastrukturę towarzyszącą, w tym drogi i linie kolejowe potrzebne do obsługi przyszłej elektrowni. Znaczna część tych wydatków związana jest z pierwszymi etapami projektu, które obejmują przygotowanie terenu oraz prace projektowe.

Tekst: Olga Letycja Długokęcka

Zdjęcie w nagłówku: Mzywial – Praca własna, CC BY-SA 4.0

Przeżyjmy to jeszcze raz! Zobacz film z konferencji

Konferencja Baltic Nuclear Energy Forum zgromadziła grono wybitnych przedstawicieli świata nauki, ekspertów w zakresie energii atomowej i fizyki jądrowej oraz biznes żywo zainteresowany partycypowaniem w powstawaniu pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. W obradach, panelach dyskusyjnych, które śledzono w Europejskim Centrum Solidarności oraz w bezpłatnych warsztatach wzięło udział ponad 400 uczestników. Około 250 osób śledziło konferencję online.

Zapraszamy do obejrzenia filmu podsumowującego pierwszą edycję największego forum energetyki jądrowej w Polsce.

Prace nad drugą edycją konferencji już ruszyły. Niebawem będziemy o tym informować, tymczasem zachęcamy do śledzenia nas na LinkedIn żeby być na bieżąco.

Największe w Polsce forum rozmów o energetyce jądrowej

Konferencja Baltic Nuclear Energy Forum zgromadziła grono wybitnych przedstawicieli świata nauki, ekspertów w zakresie energii atomowej i fizyki jądrowej oraz biznes żywo zainteresowany partycypowaniem w powstawaniu pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. W obradach, panelach dyskusyjnych, które śledzono w Europejskim Centrum Solidarności oraz w bezpłatnych warsztatach wzięło udział ponad 400 uczestników. Około 250 osób śledziło konferencję online.

Temat związany z energetyką jądrową elektryzuje opinię publiczną, zwłaszcza na Pomorzu, gdzie ma powstać pierwsza elektrownia jądrowa. Dało się zauważyć również pewną lukę – brakowało holistycznego podejścia w dyskusji, platformy, która połączyłaby wszystkich interesariuszy widzących potencjał w branży jądrowej. Konferencja Baltic Nuclear Energy Forum od samego początku była projektowana z intencją zbudowania takiej platformy i – jeśli wsłuchać się w głosy Uczestników – cel został osiągnięty. To wydarzenie okazało się niezwykle potrzebne branży i jednocześnie dało możliwość do jej dalszego rozwoju.

Baltic Nuclear Energy Forum zgromadziło kluczowych graczy branży jądrowej na świecie.

W debatach głos zabrali przestawiciele globalnych i lokalnych przedstawicielstw i oddziałów takich firm jak: EDF, Westinghouse, Bechtel, GE Hitachi, Orlen Synthos Green Energy, AtkinsRealis, Polskie Elektrownie Jądrowe Sp. z. o.o. a także przedstawiciele firm doradczych i banków: Baker McKenzie, KPMG, BNP Paribas czy Bank Gospodarstwa Krajowego.

Oprócz tematów związanych z finansowaniem energetyki jądrowej, wydawaniem niezbędnych decyzji administracyjnych, kwestiami dotyczącymi wyboru odpowiednich technologii, bezpieczeństwa oraz zdrowia, dwa z nich okazały się klamrami spinającymi niemal wszystkie dyskusje: poparcie społeczne i zmiana klimatu.

Eksperci podkreślają, że bez poparcia społecznego takich inwestycji jak energetyka jądrowa nie da się zrealizować. Świadomość tego faktu wybrzmiała mocno podczas debaty poświęconej komunikacji społecznej. Istotne jest uświadomienie społeczeństwu, jaka jest rola energetyki jądrowej w transformacji energetycznej w kierunku zrównoważonego rozwoju Unii Europejskiej oraz rolę energetyki jądrowej w transformacji energetycznej Polski. Badania przeprowadzone przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska ujawniają niską wiedzę w zakresie energetyki jądrowej w Polsce. Wskazują one również na potrzebę poszerzenia wiedzy o wpływie elektrowni jądrowych na zdrowie i życie ludzi, środowisko, a także kwestii postępowania z odpadami oraz korzyści gospodarczych i inwestycji w elektrownie jądrowe. Jest to ogromne pole do zagospodarowania i mamy świadomość, że dyskusja w ramach konferencji była dopiero początkiem znacznie szerszej debaty.

Zmiany klimatu obok kryzysu bioróżnorodności są jednym z najważniejszych wyzwań, przed którymi stają polskie instytucje i obywatele.

Istotnym elementem transformacji do bardziej zrównoważonej przyszłości jest drastyczna przebudowa naszego systemu energetycznego. Energetyka oparta na węglu i gazie jest szkodliwa nie tylko dla klimatu i przyrody, ale również dla nas samych. Węgiel, który kiedyś budował bogactwo całych regionów, a dziś nam wszystkim szkodzi, oraz gaz, którego dostępność coraz częściej kojarzymy ze słowem „szantaż”, są już dziś powoli zastępowane przez źródła niskoemisyjne. Reorientacja tego rodzaju nie jest ani łatwa ani prosta, budzi naturalny opór. Jednak musimy sobie podpowiedzieć na pytanie: „czy mamy jeszcze czas?”. Strategia walki ze zmianą klimatu opiera się na adaptacji i mitygacji – głównie przez dążenie do zero emisyjności i eliminacje paliw kopalnych. Z tej perspektywy energia atomowa użyta w miksie energetycznym jest nie tylko źródłem ciągłości dostaw czystej i relatywnie taniej energii, ale również jest naszym sojusznikiem w działaniach mających spowolnić proces zmiany klimatu.

Wierzymy, że pierwsza edycja konferencji Baltic Nuclear Energy Forum to dopiero początek szerokiej rozmowy na temat energetyki jądrowej w Polsce – jej przyszłości i szansach, jakie daje rozwój tego sektora.

Dziękujemy naszym Patronom Honorowym, Patronom Instytucjonalnym, Partnerom oraz Patronom Medialnym za aktywny i merytoryczny wkład w budowanie wartości Baltic Nuclear Energy Forum. Bez tego wsparcia nie zrealizowalibyśmy projektu budowy największego w Polsce forum debaty o energetyce jądrowej.

Zapraszamy do śledzenia strony www.bnef.pl Będą się tam pojawiały materiały pokonferencyjne, ale również wartościowe artykuły merytoryczne naszych Partnerów i Ekspertów, którzy wspierali nas w pracy nad konferencją.

Do zobaczenia w przyszłym roku!

Raport podsumowujący z warsztatów edukacyjnych BNEF

Pobierz raport